"Obudziłam się naga, przykryta jedynie lekką, śnieżnobiałą kołdrą. W pokoju nie było okna, a drzwi tak idealnie wtapiały się w jasnobeżową ścianę, że wodząc wzrokiem po pomieszczeniu wielokrotnie je przeoczałam. Łaskotanie w ramieniu zdradzało dożylną aplikację kroplówki. Niespodziewanie oczy zapiekły mnie boleśnie i momentalnie wpadłam w objęcia Morfeusza."
Część 6. rozdziału I pojawi się w okolicach soboty (18,04).
I już nie mogę się doczekać ^w^
OdpowiedzUsuń